Ciekawe serie dla dzieci

Wydawnictwo Zakamarki posiada wiele ciekawych serii dla dzieci. Kilka z nich chcielibyśmy wam przybliżyć.

„Co mówi tata Alberta?”
tekst: Gunilla Bergström
ilustracje: Gunilla Bergström

tłumaczenie: Katarzyna Skalska
Szwedzka seria książek o Albercie okazała się strzałem w dziesiątkę. Opowieści o kilkuletnim chłopcu zostały przetłumaczone na trzydzieści języków i rozeszły się w ponad dziesięciomilionowym nakładzie.
Na podstawie historii powstały spektakle teatralne, a także filmy animowane.

„Co mówi tata Alberta?” to jeden z siedemnastu tytułów należących do tej serii i wydanych w Polsce.
Co stoi za fenomenem tych książek? Przede wszystkim ich prostota, zarówno pod względem fabuły, jak
i grafiki. Już trzylatek będzie umiał skupić uwagę na minimalistycznych ilustracjach przedstawiających Alberta oraz jego bliskich w codziennych sytuacjach.
Akcja książki „Co mówi tata Alberta?” rozgrywa się w sobotni poranek. Rodzic przypomina chłopcu,
że najpierw należy wykonać obowiązki, aby później móc się bawić. Zadania zostają wykonane
w pośpiechu, co sprawia, że podczas rozpakowywania zakupów dochodzi do pomyłki. I w ten oto sposób lody trafiają do szafy, a kalesony do zamrażarki. Na szczęście poczucie humoru Alberta pomaga
w rozładowaniu sytuacji i obróceniu jej w żart.

„Pomelo jest zakochany”
tekst: Ramona Bădescu
ilustracje: 
Benjamin Chaud
tłumaczenie: Katarzyna Skalska
Podobnie jak tytułowy bohater jestem zakochana. Słonik w swoim dmuchawcu, ja natomiast w książkach
z tej serii.

„Pomelo jest zakochany” to propozycja głównie obrazkowa, tekstu jest w niej niewiele. Ma format przyjazny małym dzieciom, zaokrąglone rogi oraz mocną, półtwardą oprawę. Zawiera 92 strony.
Co znajdziemy w środku? Ciekawe historie, wesołe, niebanalne, proste obrazki oraz szczyptę absurdu. Książka składa się z trzech opowiastek zatytułowanych Pomelo jest zakochanyWszystko znika i Pomelo jest fantasłoniczny.
Nam najbardziej przypadła do gustu ostatnia opowieść będąca swoistą charakterystyką głównego bohatera. Ukazuje ona w pełni poczucie humoru autora, opisującego Pomelo jako słonika, który nie boi się porów
i nie dłubie palcem w nosie, bo nie ma palców.
My uwielbiamy. Jeśli nie znacie, to z pewnością pokochacie.

„Ilustrowany inwentarz kwiatów”
tekst: Virginie Aladjidi
ilustracje: Emmanuelle Tchoukriel
tłumaczenie:Katarzyna Skalska, Magdalena Kamińska-Maurugeon
Ilustrowany inwentarz kwiatów” to czwarta, najnowsza część serii stworzonej przez duet Virginie Aladjidi i Emmanuelle Tchoukriel. O dwóch z nich pisaliśmy już wcześniej tu i tu.

Jest to jedna z moich ulubionych serii Wydawnictwa Zakamarki. Dlaczego? Książki wydane w ramach tego cyklu są wyjątkowe, kolorowe i przejrzyste. Posiadają twardą i solidną oprawę. Wnętrze zdobią staranne
i szczegółowe ilustracje, stworzone jak zawsze przy użyciu tuszu i akwareli. Rośliny kwitnące zostały przedstawione niezwykle realistycznie, autorka dokonała ich podziału ze względu na kolor kwiatostanu. Poszczególne gatunki opatrzone zostały nazwą polska i łacińską. Zawierają krótki i treściwy opis rośliny. Czytelnik znajdzie tu także informacje na temat rozmnażania roślin, sposobu ich wzrostu oraz budowy kwiatostanu.

„Mama Mu na zjeżdżalni”
tekst: Jujja Wieslander
ilustracje: 
Sven Nordqvist
tłumaczenie: Michał Wronek-Piotrowski
Pewnego dnia przy pastwisku dla krów zostaje postawiona zjeżdżalnia dla dzieci. Jak to jest, czuć wiatr
we włosach pędząc w dół? Odważna i nieco zwariowana Mama Mu postanowiła to sprawdzić.

Realizacja pomysłu okazała się nie lada wyzwaniem. Nie jest to bowiem łatwe zadanie, gdy jest się krową,
a zjeżdżalnia jest wysoka i wąska. Dzięki pomocy Pana Wrony, krowa stanęła na górze zjeżdżalni
i po chwili wahania ześliznęła się w dół. Zabawa była wspaniała. Radość szybko jednak minęła, gdy okazało się, że zjeżdżalnia uległa uszkodzeniu. Jak rozwiążą ten problem bohaterowie? Dowiecie się, czytając „Mama Mu na zjeżdżalni”.
Opowieść skierowana jest do młodszych dzieci, napisana została w sposób ciekawy i zrozumiały już dla trzylatka. Książkę zdobią kolorowe, duże i wesołe rysunki.
Inne przygody sympatycznej krowy znajdziecie w serii książek o Mamie Mu.

„Maskarada”
tekst: Lotta Olsson
ilustracje: Maria Nilsson Thore
tłumaczenie: Agnieszka Stróżyk
Czy wolno kłamać? Czy istnieją sytuacje, w których jest to dozwolone? Czym są białe kłamstwa? Tematyka ta poruszana jest w „Maskaradzie”, czyli kolejnej części przygód orzesznicy i mrówkojada.

Bohaterowie otrzymują zaproszenie na bal przebierańców. Podekscytowany mrówkojad od razu zastanawia się, czy przebrać się za pudla, czy za anioła. Niestety orzesznica stwierdza, że nie lubi maskarad i nie chce uczestniczyć w zabawie. Jak ją przekonać? Sprytny mrówkojad znajdzie ku temu oryginalne rozwiązanie.
„Maskarada” to książka, która z uwagi na swoją prostotę może być czytana już trzylatkom.
Na poszczególnych stronach znajdują się duże, barwne i pogodne ilustracje. Bohaterowie zostali narysowani prostą kreską. Na ich twarzach widać różne emocje, które odzwierciedlają przeżywane stany.
Historia o sympatycznych zwierzętach, może stać się dobrym początkiem do rozmowy z dzieckiem
na temat prawdomówności i kłamstw.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

# Ku przestrodze
close slider
Slider