single-image

Ciche bohaterki, czyli ile warte jest życie?

Aleksandra Broda

Źródło zdjęcia: PA REAL LIFE

Otaczasz się miłością. Masz rodzinę, dla której jesteś w stanie zrobić wszystko. Codziennie doświadczasz wzlotów i upadów. Małe smutki i zwątpienia przeplatają się z ogromnym szczęściem i beztroską. Troszczysz się o swoich bliskich, dbasz o siebie. Czasami jednak o sobie zapominasz – ponad wszystko stawiasz potrzeby dzieci. To nic, każdy z nas czasami zapomina o sobie. Bywają momenty, w których nie dostrzegasz otaczających Cię pięknych rzeczy. To nic. Każdy z nas ma takie momenty. To naprawdę nic.

Wyobraź sobie, że pewnego dnia robisz tak wielki krok naprzód, że masz wrażenie, że się cofnęłaś. Czujesz, że był to krok, który zabrał Ci dotychczasowe życie. Jeden krok, który ukradł Ci Twoją przyszłość. Diagnoza — RAK. Dlaczego mnie to spotkało?

Smutek? Płacz? Myślisz, że tak wygląda reakcja na wieść, że można umrzeć? Nie. Mylisz się. Najpierw jest to szum przeszywający na wskroś. Później przychodzi pustka, która wypełnia każdy kawałek ciała. Łzy? Łzy w tym przypadku są wybawieniem i pomagają poczuć ulgę. Ulgę, która zamieni się w bolącą gulę w gardle, która zawsze będzie już uciskać.
Najgorszy w tym wszystkim jest czas, który od tej pory nie pozwoli zatrzymać się, chociażby na chwilę. Liczy się każda sekunda, każdy ułamek sekundy!

Rak to nie tylko przyjmowanie chemii od czasu do czasu i liczne badania. Rak to szpitalne korytarze, zapach lekarstw i rękawiczek lateksowych. Tak silny zapach, który po powrocie do domu zostaje w nosie na długi czas. Rak to również diametralna zmiana nastawienia do życia. Bo życie, chociażby od teraz miało się kojarzyć tylko z kroplami chemii i godzinnymi operacjami, to życie od teraz jest warte jeszcze więcej, niż dotychczas.

Rak to choroba, która nie może dać nic, a tylko może zabrać. Wszyscy, którzy z nim walczą, są bohaterami. Cichymi bohaterami nie tylko dla bliskich, ale i dla społeczeństwa. Dla mnie i dla Ciebie. I dla siebie samych.

Patrząc na zdjęcie kobiety bez piersi, nie współczuj jej ich utraty. Zauważ w jej w oczach wolę życia i szczęście. Pomyśl, ile sił ją kosztowało, aby być tutaj dalej, z nami. Z rodziną, którą kocha nad życie. Zobacz, że ona, chociaż zmęczona, jest wdzięczna. Wdzięczna za każdą sekundę życia, za każdy dzień, nawet ten ponury. Miej na uwadze ludzi, którzy codziennie tak bardzo walczą o życie, że brakuje im tchu. Oni są wśród nas, być może nawet o tym nie wiesz. Bohaterzy, którzy nie potrzebują blasku reflektorów i poklasku. Bohaterzy, którzy potrzebują wsparcia i nadziei. Bohaterzy, którzy robią wszystko, by uściskać córkę, męża i mamę. Tylko uścisk, buziak słonego od łez policzka. Jeszcze jeden wschód słońca, a najlepiej tysiące takich wschodów. I chociażby zza szpitalnych okien — będą walczyć do końca.

I nawet jeśli rak zabrał z tego Świata ukochaną Ci osobę, to nie oznaka jej słabości. Bo każdy, kto podjął się walki, jest bohaterem. Cichym bohaterem, o którym pamiętać powinno się zawsze.

Kochaj swoich bliskich. Dbaj o nich i o siebie. Badaj się. W momencie, w którym my walczymy tylko ze swoimi słabościami, inni walczą o to, żeby żyć. 

Zobacz również

# Ku przestrodze
close slider
Slider