single-image

Czy telewizja kłamie i manipuluje? Suplementy diety, żywność i zabawki dla dzieci

Aleksandra Broda

Wiemy nie od dzisiaj, że wszelkie reklamy w telewizji oraz wpisy w internecie nierzadko mają się nijak do rzeczywistości. Przykładem są „fake newsy” zamieszczane w sieci przez różne portale oraz reklamy uzdrawiających środków na wszystkie problemy. Najbardziej na manipulacje narażone są dzieci oraz osoby starsze. Nie od dzisiaj wiadomo, że metoda wyłudzania pieniędzy „na wnuczka”, chociaż niektórym wydawać się mogła absurdalna, wciąż jest na czasie i codziennie nasi dziadkowie dają się oszukiwać przestępcom. My sami jako rodzice widzimy, jakie nasze dzieci są podatne na wpływ otoczenia. Czy coś innego wnoszą do życia reklamy oraz sieć, która oferuje rozwiązania na najbardziej absurdalne potrzeby konsumentów?

Stoję w aptece, żeby zakupić paracetamol dla dziecka. W okienku obok Pani kupuje preparat, który da jej gwarancję na zdrowe oczy. Przede mną Pan narzeka farmaceucie, że od pięciu lat boli go kolano i szuka czegoś sprawdzonego:

– Był Pan u lekarza? – Pyta sprzedawca.
– A po co? Lekarze to tylko naciągacze! – Krzyczy do okienka zdziwiony Pan.

Zastanawiam się, ile wydał już przez te pięć lat na maści, kremy oraz suplementy, które w reklamach dawały gwarancję poprawy komfortu życia. Zaglądam do internetu i czytam statystyki – za suplementy Polacy płacą rocznie ok. 3.5 miliona złotych. Ile więc ten Pan zapłacił w ciągu tych pięciu lat na coś, co mu w ogóle (tak mniemam) nie pomogło? Kiedy wracam do domu, włączam kalkulator. Zakładam, że miesięcznie wydał 30 zł na jakiś suplement bądź maść. To daje 360 zł rocznie, czyli 1800 zł przez te pięć lat. To i tak najpozytywniejsze założenie. Znam się trochę na problemach z kolanami, więc wiem, że zastrzyki z kwasu hialuronowego kosztują ok. 100 zł. Serie trzeba co jakiś czas powtarzać, więc najprawdopodobniej te 1.800 zł starczyłoby mu na wyleczenie swoich problemów na kolejne kilka lat co najmniej.

Włączyłeś ostatnio telewizor? Na samym TVN reklamy z suplementami w ciągu dnia wyświetlane są ok. 228 razy! W ciągu JEDNEGO DNIA. Przejdźmy teraz na kanały dla dzieci – tam króluje Kubuś, który z jednej strony zachęca dzieci do ruchu, a z drugiej proponuje wysoko przetworzony, pełen cukru sok.

Producenci znaleźli już chyba wszystkie możliwe dolegliwości, które tak naprawdę nie istnieją u większości ludzi. Ich sztuczki to między innymi reklamy suplementów na zakwaszenie organizmu, nadmiar wody w organizmie czy stres w życiu, z którym nie poradzisz sobie, dopóki nie sięgniesz po magnez. Koniecznie nasz, bo nasz jest z podwójną dawką i jedyny w swoim rodzaju – dodają producenci. Codziennie ty, jako potencjalny konsument jesteś narażony na wymysły i manipulacje.

Nikt Ci nie powie, że żeby zdrowo żyć, musisz wprowadzić przede wszystkim zdrowe nawyki żywieniowe do swojego życia. Nikt Ci nie powie, że jeśli cały czas bolą Cię stawy, to powinieneś jak najszybciej iść do lekarza i zrobić badania. Masz jakiś problem? Podsuniemy Ci każde rozwiązanie zamknięte w małym, papierowym pudełeczku. Nie tędy droga.

Podobnie jest w przypadku zabawek dla dzieci, które są reklamowane na kanałach dla nich przeznaczonych. Zawsze oglądając tego typu spoty, widzę, że zabawa klockami to tak naprawdę wyreżyserowany krótkometrażowy film skierowany do najmłodszych. Tło? Nie jest to zwykły pokój dziecka. Tło zazwyczaj jest tematyczne i doskonale wypełnione w każdym szczególe. Dziecko widząc taki obraz, też chce się przenieść do takiej krainy! Kupiłeś kiedyś zabawkę, która była bardzo obiecująca, a po kupnie została wyrzucona w kąt? Witaj w świecie wyreżyserowanej magii. Chociaż zabawki zazwyczaj nie spełniają swojej funkcji, to za to tłuszcz palmowy oraz cukier w składach słodyczy, już tak. Pingwin wychodzący z lodówki, pokazujący idealną mamę, która zgadza się, żeby dzieci miały chwilę przyjemności. Szkoda tylko, że dzieci nie chcą raz na jakiś czas jeść takich rzeczy, tylko chcą codziennie mleczną kanapkę, która doda im sił. Soki, które obok owoców raczej nie stały i chociaż nie mają syropu glukozowo-fruktozowego w składzie, to mają cukry, które są tak samo szkodliwe, co ta trująca substancja znienawidzona przez rodziców. Chociaż każdy pozwala sobie na chwilę słodkości, to nie masz czasami wrażenia, że tego jest aż nadto? Nie wydaje Ci się czasami, że zamiast reklamy na kolejny środek zwiększający apetyt u dzieci, powinny być reklamy zachęcające najmłodszych do spożywania warzyw i owoców? Czy Wasze życie nie byłoby wtedy lepsze?

Suplementy oszukują ludzi. A bezradni konsumenci wciąż wierzą, że ktoś wreszcie znalazł lek na ich problemy. W ciągu dziesięciu lat liczba reklam suplementów w radiach oraz telewizji wzrosła 20-krotnie. „Leki” na potencję, odchudzanie oraz popularne ostatnio suplementy na przeziębienie czy grypę. „Kiedyś tylko na receptę, dzisiaj już kupisz bez niej” – kłamią producenci, przekonując w ten sposób nieświadomych kupców, że kupują lek, a nie suplement diety. W końcu, jeśli kiedyś przepisywał go tylko lekarz, to naprawdę musi być silny i skuteczny – myślą ludzie.

Zanim prawdziwy lek trafi na rynek, koniecznie musi przejść szereg badań, które udowadniają jego działanie. Suplementy, ze względu na to, że zawierają tylko witaminy i minerały, wcale tego robić nie muszą. Wystarczy, żeby w składzie, chociażby na ostatnim miejscu znalazł się jakiś pierwiastek, który rzeczywiście „może” pomóc. Nikt nie bada skuteczności suplementów, jak i ich szkodliwości. Tak naprawdę to tylko witaminy i minerały, które raczej nie zaszkodzą, ale czy pomogą? Na pewno w spustoszeniu portfela.

Używanie suplementów z tzw. głową jest całkowicie na miejscu, zwłaszcza jeśli mamy niedobór pewnych witamin. Dietetycy jednak ostrzegają, że jest to ciemna droga. Tylko odpowiednia i zróżnicowana dieta jest w stanie przywrócić zdrowie i witalność, o której zapewniają producenci suplementów.

Sztuczki manipulacyjne zarówno te wykorzystywane w telewizji, jak i te w internecie są wielkie. Rozsądek i świadomość to dwie cechy, które każdy powinien posiadać, zanim da się namówić na przedmiot lub suplement reklamowany zza ekranu. Bądźmy świadomymi ludźmi i uczmy tego nasze dzieci.

Zobacz również

# Ku przestrodze
close slider
Slider