single-image

Efekt odhamowania w internecie. Pozytywne i negatywne strony

Aleksandra Broda

Czy zastanawiałaś się kiedyś, jak to jest, że w internecie jest tyle hejtu? Czy myślałaś kiedyś o tym, że Twój nieśmiały znajomy, w internecie jest bardzo pewnym siebie człowiekiem? Ile razy zostałyśmy skrytykowane przez osoby, które tak naprawdę robią podobne rzeczy do nas, ale w internecie udają idealne? Poznaj formy odhamowania w sieci.

Zacznijmy od tego, że odhamowanie w sieci można nazwać określeniem naszych internetowych osobowości. Jak wiadomo, anonimowość, możliwość kreowania swojego wizerunku i większa swoboda, daje człowiekowi szerokie pole działania. To nie jest tylko to, co umieszczamy na swoim Facebookowym profilu, czy to, co piszemy na grupach. To dotyczy się każdej strefy internetu, czyli także czatów lub portali randkowych. Ważne jest, aby podkreślić to, że odhamowanie może być pozytywne, jak i negatywne.

Pozytywne odhamowanie w sieci. Internet używany z głową i z rozwagą może rozwiązać nasze problemy, a także ułatwia poznawanie ciekawych ludzi o podobnych zainteresowaniach. Praktycznie każdy z nas w internecie czuje się swobodniej. Łatwiej nam jest się „wyżalić” lub przyznać do błędu i szukać pomocy wśród innych użytkowników, z różnych zakątków Polski. Internet to także miejsce inspiracji, które dzięki swobodzie, jaką oferuje, pozwala człowiekowi na odkrycie swoich nowych celów i zainteresowań. I raczej nic nie ma złego w tym, że widzimy, jak bardzo nieśmiała osoba w internecie angażuje się w dyskusje i chętnie opowiada o swoich doświadczeniach. Najwidoczniej czuje się swobodniej i przede wszystkim – ma możliwość trafienia do swojej grupy docelowej.

Negatywne odhamowanie w sieci. Czyli, kiedy czujemy się bezkarni, obrażamy i przede wszystkim – kreujemy siebie jako wzór, człowiek idealny. W tym można łatwo się zatracić i zgubić swoje prawdziwe „ja”. Najistotniejsze jest jednak to, że krzywdzimy innych. Już nie wspominając o tym, że internet bardzo często jest wylęgarnią hipokryzji i udawania. Przykładem są agresywne rozmowy, chociażby o przyszłych wyborach prezydenckich. Ludzie zapominają o tym, że zbyt pochopne wyciąganie wniosków dotyczących innych ludzi i bezkrytyczne myślenie o sobie może doprowadzić do utraty znajomych, a nawet pracy. To tylko przykład. Podobnie jest ze wszystkimi kategoriami życia codziennego. Począwszy od religii, na karmieniu dzieci kończąc. Warto wspomnieć o tym, że takie osoby nigdy w życiu nie powiedziałyby nam tego w twarz, a w realnym życiu zachowują się zupełnie inaczej.

To tylko wielki skrót tego, czym jest odhamowanie w sieci. Warto jednak przyjrzeć się bliżej tej teorii, jaką stworzył psycholog John Suler.

Źródło: https://en.wikipedia.org/wiki/Online_disinhibition_effect

https://pl.qwe.wiki/wiki/Online_disinhibition_effect

Zobacz również

# Ku przestrodze
close slider
Slider