single-image

Historia „normalnej” rodziny, która wstrząsnęła nie tylko Ameryką

Aleksandra Broda

Ona – kobieta po przejściach: po długiej walce z chorobą i z rozwodem we wspomnieniach. On? Raczej cichy, spokojny. Pewnego dnia postanowił zaprosić ją do znajomych na Facebooku. Kobieta nie była zainteresowana: z początku go odrzucała. Po krótkim czasie wzięli ślub. Obydwoje zakochali się w sobie bez pamięci. Ona rozkwitała z każdym dniem u jego boku. Zaczęła robić karierę, urodziła dwie piękne córki. Nikt nie przypuszczał, że ta piękna historia skończy się tragicznie. Uwaga! Historia prawdziwa.

Normalna, chociaż genialna i inspirująca rodzina

Screeny z publicznego profilu Shanann

Shanann Watts, żona Christophera, ze względu na swoją pracę, prowadziła swój profil na Facebooku, na którym pokazywała nie tylko produkty, które sprzedawała, lecz także swoje życie prywatne. Zyskała bardzo dużą popularność, zarażając ludzi swoim uśmiechem i naturalnością. Wraz z mężem i dwiema córkami mieszkali w Stanach Zjednoczonych, w Kolorado, a dokładniej w miejscowości Frederick.

Christopher Watts był przykładnym ojcem. Pracował, a w wolnych chwilach wspierał swoją ukochaną żonę: podróżował z nią i chętnie pozował do zdjęć. Dzielił z nią obowiązki domowe, świetnie zajmował się swoimi córeczkami: czteroletnią Bellą oraz trzyletnią Celeste, które były w nim zakochane.

Shanann niejednokrotnie wspominała o tym, że jest wdzięczna mężowi, że akceptuje ją taką, jaką jest, a potrafiła być naprawdę stanowcza. Przetrwali wszystko: chorobę Shanann, diagnozę i leczenie córeczki, kryzys finansowy. Matka Christophera nie akceptowała jego małżeństwa i wraz z jego siostrą starały się „wybić” z głowy jego wybrankę. Mężczyzna jednak podtrzymywał, że kocha swoją żonę. I kiedy wszystko już wychodziło na prostą… mama dwóch pięknych dziewczynek zaszła w ciążę. Obydwoje cieszyli się z niej i liczyli, że urodzi im się chłopiec. Wkrótce ich marzenia się spełniły. Lekarz potwierdził, że Shanann urodzi syna.

Zaginięcie kobiety w ciąży i jej dwóch córek

13 sierpnia 2018 rok. Na komisariat policji dzwoni zaniepokojona przyjaciółka kobiety Nicole i zgłasza, że ta nie odzywa się od rana, co w jej przypadku jest niemalże niemożliwe. Wszyscy znajomi wiedzą, że kobieta przez wzgląd na pracę, jest cały czas „pod telefonem”. Okazuje się, że Shanann nie wstawiła się na wizycie u ginekologa. To tym bardziej wydaje się podejrzane. Policjanci przyjeżdżają na miejsce, gdzie czeka już zrozpaczona kobieta wraz z synem. Wkrótce po tym przyjeżdża mąż i wpuszcza ich do domu. W domu znajdują się wszystkie rzeczy kobiety: torebka, komórka, a nawet leki córki, bez których kobieta nie ruszała się gdziekolwiek. Nie ma ani jej, ani dziewczynek. Wszyscy są w szoku, chociaż mąż stara się zachować zimną krew.

Sprawa wydaje się zbyt poważna, aby czekać. W szybkim tempie rozpoczyna się śledztwo, a telewizja błyskawicznie pojawia się na miejscu. O zaginięciu kobiety w ciąży i dwóch córek słyszą całe Stany Zjednoczone. Mąż błaga o jakiekolwiek informacje. Przyjaciółka roznosi plakaty i pyta pobliskich mieszkańców, czy widzieli kobietę i jej dzieci. A policjanci i śledczy? Znają się na rzeczy.

Co się stało z ciężarną Shanann i jej córkami?

Screeny z publicznego profilu Shanann

 

Dziewczynki: Bella i Cece zostały uduszone we własnych łóżeczkach. Tak z początku myślał oprawca. Później wrócił do sypialni i zaczął dusić kobietę. Kiedy już nie żyła, do sypialni weszły przerażone dziewczynki. Po próbie uduszenia wyglądały bardzo źle. Oprawca nie wiedział, co zrobić. Zawinął ciało Shanann, przeniósł je do auta, a następnie kazał dziewczynkom wsiąść do niego. To była ich ostatnia podróż.
Dziewczynki pytały, czy mamie nic nie jest. Ten je uspokajał. Twierdził, że nie. Kiedy dotarli na miejsce, mężczyzna wysiadł z samochodu i wrzucił ciało kobiety do płytkiego grobu. Twarzą w dół. Następnie wrócił do dziewczynek i zaczął je dusić. Najstarsza bardzo krzyczała. Prosiła, żeby tego nie robił.

„Tatusiu! Nie!” – to były ostatnie słowa, jakie usłyszał z ust swojej najstarszej córki, po tym, jak zabił swoją żonę w ciąży i młodszą pociechę.

Rodzina nie z obrazka

Christopher Watts miał gorący romans z koleżanką z pracy. Nie trwał on długo, ale mężczyzna chciał spędzić resztę życia z młodą Nichol Kessinger. Miał dość problemów finansowych, a wiedział, że rozwód zrujnuje go doszczętnie względem właśnie nich. Podczas kiedy jego żona zastanawiała się, dlaczego nie chce się z nią kochać i myślała, że wina leży po stronie jego matki, ten po prostu spotykał się z kimś innym. Kobieta zawsze odrzucała myśl o zdradzie. Kochała mężczyznę. Chciała zażegnać kryzys. Była otwarta na rozmowy. Ten jednak nie nie chciał kontynuować związku.

Jak to się stało, że perfekcyjny ojciec, mąż, partner, zabił całą swoją rodzinę? W 2018 roku wszyscy się nad tym zastanawiali. Mężczyzna był cichy, uczynny, nigdy nie robił problemów. Specjaliści są jednak pewni. Za maską idealnego mężczyzny kryła się narcystyczna osobowość i psychopatyczne zaburzenia osobowości.

To bardzo skrócona wersja tej tragicznej historii. Jeśli chcesz dowiedzieć się o niej więcej, to polecam film na Netflixie: „Zwyczajna rodzina”. 

Zobacz również

# Ku przestrodze
close slider
Slider