single-image

Jak powiedzieć dziecku NIE, czyli o sztuce komunikacji

Aleksandra Broda
Umiejętność odmawiania dziecku to niezwykle ważna rzecz. Wbrew pozorom- dzieci muszą znać granice, których nie wolno im przekraczać. Niestety często jest tak, że kiedy rodzic zabrania czegoś dziecku, spotyka się ze złością, a nawet agresją u podopiecznego. Jak więc odmawiać, żeby dziecko nie tylko zrozumiało, ale również  nie gniewało się? Poznaj nasze cenne wskazówki i zacznij komunikować się bez kłótni.
Dlaczego stawia się granice i mówi NIE

Chociaż nikt nie lubi zakazów i odmowy, to dzięki nim szczególnie dzieci czują się bezpiecznie. Tutaj należy poruszyć temat bezstresowego wychowania, czyli metody, w której żadne zakazy i nakazy nie obowiązują. Dzieci wychowane w tak zwanej „samowoli” nie potrafią zachować się w różnych okolicznościach, np. podczas apelu szkolnego nie będą stały grzecznie w miejscu, ponieważ są nauczone, że mogą robić, co chcą. Bezstresowe wychowanie najwięcej szkód przyniesie jednak w późniejszym życiu- dorosły już człowiek nie będzie umiał dostosowywać się do panujących zasad. Zburzona zostanie również jego umiejętność komunikacji- mało prawdopodobne, że przyjmie na siebie konstruktywną krytykę lub dobre rady. Wykonując daną pracę, łatwiej jest Ci pracować, kiedy znasz swoje obowiązki i wiesz, czego Ci nie wolno. Dokładnie tak samo działają zasady ustalane przez rodziców dla dobra ich dzieci. Kiedy powiesz dziecku i wytłumaczysz, że nie może wchodzić na meble, albo wracać późno do domu, wtedy zrozumie, że za złamanie zasad może grozić mu niebezpieczeństwo np. upadek z wysokości lub narażenie się na porwanie.

Tłumacz, rozmawiaj i jeszcze raz tłumacz

Podstawą komunikacji jest dialog a nie stawianie warunków. Kiedy powiesz swojej córce lub synowi: „Nie możesz teraz wyjść”, bardzo prawdopodobne, że wcale ich nie przekonasz do zmiany planów. Widzisz, to nie chodzi o to, żeby dzieci były posłuszne- chodzi o to, że dzieci mają Cię słuchać, rozumieć i uważać za autorytet. O wiele lepiej zabrzmi, jeśli powiesz: „Kochanie, nie wychodź teraz na dwór, zaraz będzie obiad. Chciałabym, żebyś najpierw zjadł”. To są bardzo ważne różnice, na które ty być może nie zwracasz uwagi, ale Twoje dziecko z pewnością to robi. Nawet jeśli za pierwszym razem czegoś nie zrozumie i będzie upierał się przy swoim- zawsze używaj trafnych argumentów i bądź cierpliwa. Wyobraź sobie sytuację, że idziesz do umówioną wizytę do fryzjera. Kiedy stajesz przed salonem, wychodzi fryzjerka i informuje Cię: „Nie przyjmę dzisiaj Pani”, pytasz się o powód, a w odpowiedzi słyszysz: „bo tak”. Teraz przypomnij sobie, ile razy być może w podobny sposób odpowiedziałaś dziecku.

Bądź cierpliwa i nie krzycz

Jak to mówią „tylko spokój może nas uratować”. Wiemy, że ciężko czasami jest opanować złość, zwłaszcza w sytuacji, kiedy do dziecka „nic nie dociera”. Nie ma jednak lepszego sposobu- żadne kary i nagrody za posłuszeństwo nie zdadzą tutaj egzaminu. Dzieci muszą mieć stawiane granice dla ich dobra, ale tak samo muszą wiedzieć dlaczego. Nie oczekuj, że nastolatek powinien zrozumieć coś za pierwszym razem. Każdy musi się czasami zbuntować- to przywilej zwłaszcza dzieci. Od Twojego spokoju i konsekwencji zależy jednak, czy dziecko ostatecznie Cię posłucha i przede wszystkim zrozumie.

Zobacz również

# Ku przestrodze
close slider
Slider