single-image

Mowa nienawiści w internecie i hejt

Aleksandra Broda

Mowa nienawiści to niestety bardzo powszechne zjawisko w internecie. Coraz więcej ludzi wyładowuje swoją złość oraz pokazuje brak tolerancji przez różnego typu komentarze, oraz posty. Chociaż może wydawać się, że taki rodzaj przemocy nie jest karalny, nic bardziej mylnego. Za mowę nienawiści można nawet pójść do więzienia.

Za przykład hejtu możemy podać sytuację, która miała miejsce kilka lat temu. Znany polski kulturysta Michał Karmowski był od dłuższego czasu nękany przez hejtera. Na jego temat pojawiały się różne nieśmieszne memy oraz komentarze, a nawet strony na Facebooku. I chociaż Karmowski zdawał się nie przejmować nienawiścią, miarka przebrała się, kiedy nieznany jeszcze hejter zaczął atakować rodzinę kulturysty.

„O mnie można pisać i mówić różne rzeczy, ale kiedy to dotyka moją rodzinę, to wtedy muszę zareagować. Zajęło mi 10 miesięcy, żeby znaleźć Maksa i żeby skierować pozew do sądu o odszkodowanie i żeby prokuratura przyjęła tę sprawę jako sprawę karną, ponieważ… zresztą… Maks opowie Wam sam[…] Zastanówcie się nad tym, co robicie. bo czasami takimi rzeczami brzydkimi[…], ale jeżeli są to memy o treści pedofilskiej albo innej niemoralnej to już jest przestępstwo ścigane przez policję i musicie sobie zdawać z tego sprawę”- mówi Michał, który nagrał filmik wraz z Maksem- młodym hejterem, który uważał, że jego mowa nienawiści nie poniesie żadnych konsekwencji.

Chcesz wiedzieć, jakie konsekwencję poniósł Max za swoje zachowanie? Obejrzyj film.

Mowa nienawiści to używanie języka w celu znieważenia, pomówienia lub rozbudzenia niechęci u innych osób i dotyczy takich obszarów jak: pochodzenie etniczne, religia, tożsamość płciowa oraz narodowość. Zazwyczaj celem mowy nienawiści jest wywołanie u innych osób skrajnych emocji, często przychylnych przestępcy. Nierzadko możemy zauważyć podczas „ataków” namawianie do przejścia na stronę oprawcy np.:
-Nie widzicie, że to Żyd? Jak można ufać żydom?!

Czym różni się hejt od mowy nienawiści? Oprócz tego, że mowa nienawiści jest ściśle określona definicją, to różnią się również odpowiedzialnością karną. Obrażanie kogoś z powodu przynależności do grupy etnicznej, rasy lub przekonań religijnych jest zabronione i mówi o tym art. 256 i 267 kodeksu karnego. Niestety, w innych przypadkach ciężko znaleźć odpowiedni paragraf, chociaż najczęściej hejt można podpiąć pod „pomówienie”, które również jest karalne. Jak widać jednak, chociaż ściganie hejterów jest dość trudne i czasochłonne- nie można powiedzieć, że osoby takie są bezkarne. I bardzo dobrze ukazuje to przykład Maksa, który zapewne przez cały ten czas nie wierzył, że zostanie złapany.

Codziennie każdy z nas doświadcza swojego rodzaj hejtu lub mowy nienawiści. Mowa tutaj oczywiście o plotkach wśród „znajomych”, ale również o złośliwych, naruszających naszą godność komentarzach w internecie. Internet wcale nie dał prawa na oczernianie innych, to ludzie sami postanowili wnieść nienawiść do sieci. Na szczęście coraz więcej osób zostało pociągniętych do odpowiedzialności karnej. Wśród tych ludzi są również osoby nieletnie.

Mówi się, że o tym, że dzieci oraz młodzież nie zawsze zdają sobie sprawę z tego, jak wielką moc mają słowa- również te napisane na klawiaturze komputera lub telefonu. W większości przypadków jednak winni po części są rodzice, którzy nie uczą dzieci zasad bezpiecznego korzystania z internetu oraz konsekwencji mowy nienawiści.

I chociaż z hejtu można się również śmiać, to jednak każdy człowiek ma swoją granicę. 

Zobacz również

# Ku przestrodze
close slider
Slider