single-image

NIEwidzialna niepełnosprawność, z której nie zdajemy sobie sprawy (a oceniamy)

Aleksandra Broda

Dzisiaj jest Dzień Walki z Dyskryminacją Osób Niepełnosprawnych, więc warto poruszyć bardzo ważną kwestię, która nie dla wszystkich jest niestety jasna. Są wśród nas dorośli i dzieci, którzy są niepełnosprawni, ale my nie zdajemy sobie z tego sprawy. Z jednymi mamy do czynienia od czasu do czasu, innych spotykamy tylko raz w życiu. Zazwyczaj oceniamy ich bardzo źle, wydają nam się dziwni, często wywołują u nas zdziwienie. Niepełnosprawność nie dotyczy tylko osób na wózku inwalidzkim, czy też niesłyszących bądź niewidomych. Warto o tym wiedzieć, aby zawsze starać się zrozumieć drugiego człowieka. Zrozumieć i  nie obrzucać go piorunującym spojrzeniem.

Stwardnienie Rozsiane (SM)

Mam w rodzinie mężczyznę, u którego wykryto stwardnienie rozstanie po 25 urodzinach. Ten mężczyzna to ukochany wujek mojego dziecka. Jego nogi odmawiają mu posłuszeństwa, a jego ruchy są bardzo nieprecyzyjne. To oczywiście tylko wielki skrót nieprawidłowości w funkcjonowaniu. Od jakiegoś czasu zaczął zabierać ze sobą laskę, aby nie tylko pomagała mu w łapaniu równowagi, ale również po to, aby pokazywała ludziom, że nie jest ani pijany, ani pod wpływem narkotyków. Czy to działa? Niekoniecznie. Swojego czasu śmiał się, że kupi sobie koszulki z nadrukiem: „To tylko stwardnienie rozsiane”, ponieważ ludzie paraliżowali go wzrokiem i przykrymi słowami dosłownie wszędzie. Rozmawiałam z nim dzisiaj i zapytałam, co mogę jeszcze powiedzieć o SM, aby uświadomić innym, że często oceniają kogoś niesłusznie w związku z nieWIDZIANĄ niepełnosprawnością. Powiedział mi, że jeśli chodzi o tego typu choroby, to nie spotkał się z sytuacją, gdzie nie wpuścili go do sklepu, bądź też urzędu. Najbardziej nieświadome i nieszczędzące komentarzy są właśnie osoby, które mija na ulicy bądź też w sklepowej alejce – dodał szybko. I wysłał mi ważne i ciekawe zdjęcia, z których cieszą się wszyscy chorujący na stwardnienie rozsiane.

Niepełnosprawność intelektualna

Niepełnosprawność intelektualną zazwyczaj diagnozuje się u dzieci, więc można podjąć działania, które przyczynią się do prawidłowego funkcjonowania dorosłego. Niestety nie zawsze to się udaje. Niepełnosprawność intelektualna, zwłaszcza w stopniu lekkim i umiarkowanym jest często praktycznie niezauważalna. Osoby, z którymi mamy styczność lub chwilowy kontakt wydają się po prostu dla większości dziwne, a ich działania sprowadzane są do „nieporadności”. Może to być kasjer w sklepie, który wolno kasuje produkty, a może to być kobieta, która zaczepi nas na ulicy i chciałaby po prostu z kimś porozmawiać, chociaż trudno jej znaleźć słowo, bądź też jej mimika jest dla nas nieco przerażająca. I może to być dziecko spotkane w parku, któremu trudno się wysłowić lub złapać nić porozumienia z naszymi dziećmi, a my zdążymy już ocenić zarówno je, jak i jego rodziców. Gdybyśmy wszyscy mieli świadomość tego, że te wszystkie „dziwne” osoby są po prostu w jakimś stopniu NIEwidzialno-niepełnosprawne, to bylibyśmy bardziej życzliwi, empatyczni, prawda? Dlatego tak ważne jest, aby siać świadomość.

Choroby psychiczne

Czy wiesz, że wszelkie choroby psychiczne należą do tzw. niepełnosprawności ukrytych? I chociaż temat jest bardzo kontrowersyjny, czy w ogóle powinniśmy zaliczać choroby psychiczne do niepełnosprawności, to wielu naukowców, a także Instytucji mówi wprost, że choroby psychiczne są kwalifikowane jako niepełnosprawność. Depresja, schizofrenia, zaburzenia nerwicowe – to tylko niektóre niepełnosprawności, o których w ogóle nie zdajemy sobie sprawy. Nie zdajemy sobie sprawy z tego, że osoba, która nie może złapać tchu na ulicy i szuka ustronnego miejsca, właśnie dostała napadu paniki. Nie zdajemy sobie sprawy z tego, że urzędnik, który z trudem odwzajemnił nasz uśmiech, może mieć depresję. Uważamy za „dziwaka” osobę, która pyta nas, czy słyszeliśmy te dziwne dźwięki. Nie potrafimy rozpoznać NIEwidzialnej niepełnosprawności i często dokładamy niewinnym, chorym ludziom trudności i nieprzyjemności.

Zwiększanie świadomości to obowiązek

To tylko niektóre NIEwidzialne niepełnosprawności, których nie dostrzegamy. To nie osoby z NIEwidzialną niepełnosprawnością powinny manifestować swoje choroby – to my, ludzie, powinniśmy być bardziej empatyczni i świadomi. Pamiętajmy o tym, kiedy znów będziemy chcieli ocenić kogoś przez pryzmat własnych, często nieposzerzanych przekonań.

Zobacz również

# Ku przestrodze
close slider
Slider