single-image

Synku, możesz płakać!

Aleksandra Broda

O stereotypach dotyczących dziewczynek powstało już kilka artykułów. Dzisiaj czas najwyższy porozmawiać o stereotypach, które dosadnie krzywdzą chłopców, a w późniejszym życiu – dorosłych mężczyzn. Na samym początku pragnę zapytać Was, czy wiedzieliście, że według wszelkich statystyk, to właśnie chłopcy i mężczyźni najczęściej popełniają samobójstwa?


Większość psychologów jest zgodna w kwestii powodu takiego zachowania. Chodzi właśnie o krzywdzące stereotypy i łatki, które bezwzględnie narzucają mężczyznom zachowania takie jak bycie twardym, opanowanym w każdej sytuacji, zaradnym życiowo itp. Mężczyźni, wbrew pozorom od dziecka obciążani i nasycani są tym, kim mają być, jak się zachowywać, a jak nie. A wszystko zaczyna się od słów: „Chłopcy nie płaczą”.

Chłopakom nie wypada płakać!

Czy chłopcy rzeczywiście nie powinni płakać? To jedna z największych bzdur, jakie słyszałam. Tak. Chłopcy mają prawo płakać, mężczyźni mają prawo wylewać morze łez i wcale to im nie umniejsza. Wszyscy mamy uczucia: niezależnie od płci i wieku. I każdy ma prawo wyrażać je na swój sposób, pod warunkiem, że nikogo przy tym nie krzywdzi. Gdybym miała syna, to nigdy nie usłyszałby ode mnie, że chłopcom nie wypada płakać. I bardzo boli mnie, jak słyszę takie stwierdzenia z ust innych rodziców.

Musisz być twardy i nigdy się nie poddawać, bo jesteś chłopcem!

Widziałam kiedyś, jak chłopczyk męczył się, aby wejść na tyrolkę, a jego ojciec, zamiast go zmotywować do zmiany pozycji, czy też większych starań, mówił ciągle do niego: „No co ty robisz!? Ty facet jesteś!”. Jakby to miało w tamtym momencie jakiekolwiek znaczenie. I jakby to w ogóle pomagało bezradnemu chłopcu. Mam nadzieję, że ten sam już nie chłopiec, lecz mężczyzna, nie usłyszy za kilkanaście lat podobnej motywacji, kiedy ten przyzna, że nie radzi sobie z czymkolwiek. Bo właśnie powielanie takich stereotypów, takie myślenie prowadzi właśnie do takich sytuacji. Do sytuacji, kiedy chłopiec, czy mężczyzna myśli, że jest słaby, do niczego i nie jest prawdziwym mężczyzną.

Chłopcy są niegrzeczni

Kiedy dziewczynka popchnie ze złości koleżankę, to jest interwencja na całą szkołę. Szok i niedowierzanie. Kiedy chłopiec popcha kolegę, to ok, bo „tacy są chłopcy”. Kiedy natomiast zrobi tak z koleżanką, to na pewno ta mu się podoba. Tłumaczenie złego zachowania chłopców ich płcią, bardzo ich krzywdzi, chociaż mogą nawet tego nie odczuwać. Brak reakcji ze strony opiekunów, bo „tacy są chłopcy” może doprowadzić do tego, że w przyszłości dorosły już mężczyzna będzie stosował przemoc wobec innych i myślał, że to jest w porządku, ponieważ tacy są właśnie prawdziwy mężczyźni.

Czy wiesz, że istnieją liczne badania nad stereotypami, które pokazują, że dziewczynki już w wieku 5,6 lat uważają siłę, agresję i dominację za typowe cechy męskie? Skąd to się bierze? Oczywiście, że nie z samego zachowania, lecz z utrwalanych szablonów.

Synku, płacz, ile tylko potrzebujesz

Synku, możesz płakać. Synku, możesz czuć się niepewnie i masz prawo nie umieć wszystkiego. Nie musisz być twardy, a Twoją siłą nigdy nie będą mięśnie, lecz dobre serce i otwarty umysł.

Źródło badań: file:///C:/Users/PC/Downloads/363-Tekst%20artyku%C5%82u-1057-1-10-20151011.pdf

Zobacz również

# Ku przestrodze
close slider
Slider