single-image

Zjawisko Rudego Lisa

Aleksandra Broda

Jeśli nic Ci nie mówi „Zjawisko Rudego Lisa” to pora, żebyś właśnie w tym momencie zaczął nadrabiać zaległości. Dzieci uczą się w szkole różnych przedmiotów takich jak przyroda, język polski czy matematyka. Mało rodziców zdaje sobie sprawę z tego, że chociaż nie ma podręcznika, który by od A do Z przygotował do rodzicielstwa, to jednak są rzeczy, których trzeba się nauczyć. OBOWIĄZKOWO.

Świat idzie naprzód i na pewne rzeczy trzeba się w związku z tym przygotować. Chociaż niespełna kilkanaście lat temu, dostęp do internetu mieli tylko nieliczni, dzisiaj ma go każdy.
Płacisz rachunki przez internet, robisz zakupy i komunikujesz się z innymi. Życie bez sieci byłoby dla sporej ilości osób bardzo trudne, prawda?

Dzisiaj każde dziecko ogląda bajki na YouTubie, a nieco starsze mają już swoje profile w mediach społecznościowych. Chociaż może wydawać Ci się, że masz pełną kontrolę nad tym, jak porusza się Twoje dziecko w sieci, musisz pamiętać, że w każdej chwili może stać się ofiarą cyberprzemocy.

Zjawisko Rudego Lisa jest jednym z nich i polega ono na udostępnieniu do informacji publicznej sekretów oraz osobistych informacji ofiary. Najczęściej przestępcy udają przyjaciół albo bliskie osoby- następnie wszystkie intymne i często krępujące informacje wyciągają na światło dzienne- tzn. do internetu. Drugim sposobem jest podszywanie się pod kogoś i udostępnianie pod nazwiskiem tej osoby nieprawdziwych informacji w celu „zniszczenia tej osoby” i wystawienia jej na tzw. pośmiewisko.

Dzieci oraz młodzież dzielą się swoimi sekretami w internecie z dwóch powodów. Pierwszym z nich jest poczucie anonimowości i niezdawanie sobie sprawy z zagrożeń. Ofiary często nie myślą nawet o tym, że ktoś po drugiej stronie może mieć złe intencje. Drugim powodem jest potrzeba bliskości i chęć wygadania się komukolwiek ze swoich problemów. Niestety, w dzisiejszych czasach zanika umiejętność komunikacji międzyludzkiej. Za to coraz chętniej i swobodniej rozmawiamy ze sobą za pomocą komunikatorów internetowych.

Takie działania określa się „Rudym Lisem”, ponieważ przestępcy często są przebiegli i robią wszystko za pomocą sztuczek psychologicznych, dzięki którym ofiara nie zdaje sobie sprawy, że jest manipulowana. W efekcie czego podaje wszystkie swoje intymne informacje „na tacy”. Jako rodzic nie raz pewnie słyszałeś skargi ze strony dzieci, że ktoś nie dotrzymał ich tajemnicy i rozgadał po całej klasie sekret Twojej pociechy. W momencie, w którym „ten sekret” wchodzi w internet, bardzo ciężko go stamtąd usunąć. Najczęściej, pocztą pantoflową sekret staje się zwykłym pomówieniem, przez które dziecko cierpi i nie może znaleźć drogi wyjścia.

Agnieszka była szczęśliwą nastolatką, ale jak każdy w jej wieku miała swoje kompleksy. Potrzebowała wsparcia i przede wszystkim pocieszenia, więc któregoś dnia wyznała swój sekret pewnemu chłopakowi, którego poznała w sieci.

Agnieszka bała się o swoje piersi, ponieważ były asymetryczne. Wstydziła się przebierać na WF oraz nosić obcisłe ubrania. Pewnego dnia napisał do niej na portalu społecznościowym pewien chłopak, z którym się zaprzyjaźniła. Pisali do siebie dzień w dzień, więc Agnieszka zaufała mu i podzieliła się swoim kompleksem. Dzień później zobaczyła, że chłopak pisze do jej znajomych i udostępnia publicznie wszystko, co mu powiedziała w bardzo wyśmiewczy sposób. ”Agnieszka P. z Krakowa ma krzywe cycki”. Światło dzienne ujrzały również rozmowy o problemach z rówieśnikami, takie jak kłótnie. Wszyscy znajomi Agnieszki dowiedzieli się, jakie zdanie ma na ich temat. Okazało się, że znajoma z równoległej klasy podszywała się pod miłego chłopaka z nudów i nie sądziła, że głupi żart doprowadzi do tylu problemów.

No właśnie, ponieważ cyberprzemoc, dotyka najczęściej młode osoby. Zarówno po stronie oprawcy, jak i poszkodowanego zazwyczaj stoi młodzież. Młode osoby czują się bezkarne i często nie zdają sobie sprawy, jaką krzywdę mogą wyrządzić nawet jednym komentarzem. Brak kontroli ze strony nie tylko siebie, ale i rodziców może prowadzić do tragicznych skutków. Według osób zajmujących się na co dzień cyberprzemocą, w połowie przypadków ofiara zna swojego oprawcę. To znaczy, że Twoje dziecko każdego dnia jest narażone na ataki ze strony rówieśników i znajomych.

Zjawisko Rudego Lisa jest tylko jednym z rodzajów cybeprzemocy. Niestety, jest tak samo niebezpieczny, jak wszystkie inne, wbrew powszechnym przekonaniom. Udawanie kogoś, kim się nie jest albo udawanie przyjaciela, tylko po to, żeby wyłudzić niekorzystne i osobiste informacje jest przestępstwem. Jest to nic innego, jak naruszenie dóbr osobistych, a jeśli dochodzi tym samym do wyrządzenia szkody osobistej, można wystąpić na drogę cywilnoprawną. Niestety, w związku z tym, że cyberprzemocy dopuszczają się głównie młodzi ludzie, pozostają bezkarni. Jak wiadomo, dziecko poniżej siedemnastoletniego roku życia nie będzie odpowiadało za swoje czyny na podstawie kodeksu karnego. Dlatego to ty powinieneś uczyć swoje dziecko zasad poruszania się w internecie oraz uświadamiać o wszystkich rodzajach cyberprzemocy, takiej jak zjawisko rudego lisa. Dzieci i młodzież są najbardziej narażeni na manipulację i chętnie dzielą się różnymi informacjami, pamiętaj o tym!

Zobacz również

# Ku przestrodze
close slider
Slider